19
listopada
O Rohatyniu, drzewach i przemijaniu
„Przemijanie to temat wieku dojrzałego, gdy człowiek robi rachunek sumienia, podsumowuje to, co działo się w jego życiu” - mówi Krzysztof Penderecki.
Kompozytor obchodzi w tym roku jubileusz 80. urodzin, z tej okazji w Warszawie odbywa się uroczysty Festiwal jego imienia.
I i II Kwartet smyczkowy Krzysztof Penderecki pisał w burzliwym okresie lat sześćdziesiątych. III Kwartet smyczkowy „Kartki z nienapisanego dziennika” powstał pół wieku później. To bardzo ważny dla Pendereckiego utwór, osobisty, można powiedzieć sentymentalny. Pojawia się w nim bowiem melodia o charakterze ludowym - to temat huculski, który grywał na skrzypcach pochodzący z Rohatynia ojciec kompozytora. Ostatnie nuty dzieła Penderecki postawił dokładnie na parę dni przed swym urodzinowym festiwalem pięć lat temu. Wykonywał je wówczas znakomity Shanghai Quartet, który również i w tym roku zagości w Warszawie. Tym jednak razem powołany do życia w 1984 roku zespół przypomni wszystkie trzy kwartety mistrza.
W programie koncertu, który odbędzie się w Sali Kameralnej Filharmonii Narodowej w środę, 20 listopada o godz. 17.00 zabrzmią ponadto: Kwartet na klarnet i trio smyczkowe, (do muzyków Shanghai Quartet dołączy klarnecista Michel Lethiec), Cadenza per viola solo, którą wykona fenomenalny rosyjski altowiolista Grigori Zhyslin oraz dedykowany jubilatowi Baumgesang mit Epilog fińskiego kompozytora Aulisa Sallinena. Dzieło młodszego o dwa lata od Pendereckiego twórcy wykona gwiazdorski duet - Arto Noras (wiolonczela) i Barry Douglas (fortepian).
Tego samego wieczoru w Filharmonii Narodowej (godz. 19.00) czeka nas jeszcze jeden koncert, podczas którego z trzema różnymi dyrygentami wystąpi Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus. W interpretacji De Natura Sonoris III najmłodszy polski zespół symfoniczny poprowadzi młody wenezuelski dyrygent Rafael Payare, Koncertem fletowym dyrygować będzie Hiszpan Jesús López-Cobos (w partii solowej Łukasz Długosz), w Largo na wiolonczelę i orkiestrę za pulpitem dyrygenckim stanie zaś Maximiano Valdés, solistą będzie zaś Claudio Bohórquez.
Wieczór zakończy zachwycająca delikatną liryką VIII Symfonia „Lieder der Vergänglichkeit” („Pieśni przemijania”), w której kompozytor sięgnął po teksty niemieckojęzycznych poetów, m.in.: Josepha von Eichendorffa, Reinera Marii Rilkego, Karla Krausa, Hermanna Hessego, Johanna Wolfganga von Goethego i Achima von Arnima. „Przemijanie to temat wieku dojrzałego, gdy człowiek robi rachunek sumienia, podsumowuje to, co działo się w jego życiu. [...] Początkowo zamierzałem napisać cykl pieśni o drzewach. Okazało się jednak, że rodzi się coś więcej niż jedynie muzyka o drzewach. Że w tym okresie życia naczelnym tematem jest jednak dla mnie przemijanie. Myślę, że w pewnym wieku człowiek zaczyna mieć dystans do wszystkiego: do rzeczy, do ludzi, do literatury i do muzyki. Z pewnością nie napisałbym takiego utworu, gdy miałem 30 czy 40 lat” - przyznał Penderecki w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”. Światowa premiera Symfonii odbyła się 26 czerwca 2005 roku w Josephine Charlotte Philharmonic Hall w Luksemburgu. Podczas listopadowego Festiwalu Krzysztofa Pendereckiego dzieło wykonają: Michaela Kaune – sopran, Agnieszka Rehlis – mezzosopran, Mariusz Godlewski – baryton oraz Chór Filharmonii Krakowskiej i Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus. Zespołem dyrygować będzie Łukasz Borowicz.











